Przyszłość pracy

Roboty, sztuczna inteligencja i automatyzacja

Darrell M. West

Brookings Institution Press, 2019

Darrell M. West – dyrektor Centrum Innowacji Technologicznych w Brookings Institution – oferuje zwięzły przegląd obecnych trendów, prognozuje przyszłość, w której mniej osób będzie pracować i bada wpływ na społeczeństwo. Biznes, transport i medycyna już teraz wykorzystują robotykę, sztuczną inteligencję i Internet Rzeczy do przedefiniowania pracy i finansów, zastępując wiele dzisiejszych miejsc pracy. Rewizja sieci bezpieczeństwa socjalnego wymaga innowacji w celu ochrony bezpieczeństwa ekonomicznego pracowników w niepewnych czasach.

Streszczenie zostało przetłumaczone maszynowo (przepraszamy za niedoskonałości tłumaczenia) jako materiał na nasze wykłady motywacyjne.

Wnioski

  • Przyspieszające innowacje technologiczne zakłócają rynek pracy i rutynę ludzi.
  • Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe przenikają do biznesu i infrastruktury, co będzie miało wpływ na społeczeństwo.
  • Każdy powinien mieć dostęp do technologii, w przeciwnym razie może dojść do nierówności i niepokojów społecznych.
  • Nowe technologie zastąpią miliony miejsc pracy wykonywanych niegdyś przez ludzi.
  • Definicja pracy musi zostać rozszerzona o pracę w niepełnym wymiarze godzin, wolontariat, rodzicielstwo i mentoring.
  • Nowa umowa społeczna wspierająca podstawowe usługi chroniłaby pracowników wypieranych przez gospodarkę cyfrową.
  • Szybkie zmiany technologiczne oznaczają konieczność uczenia się przez całe życie.
  • Polaryzacja i słabe zarządzanie zagrażają dostosowaniu się do rewolucji technologicznej.

Podsumowanie

  • Przyspieszające innowacje technologiczne zakłócają rynek pracy i rutynę ludzi.
  • Na przełomie XX i XXI wieku Stany Zjednoczone przeszły ogromne zmiany gospodarcze i technologiczne. Przejście od gospodarki agrarnej do przemysłowej spowodowało zakłócenia, a przywódcy przez dziesięciolecia pracowali nad tym, aby nowe modele biznesowe i polityka nie przedłużały wstrząsów społecznych. Na początku XXI wieku Ameryka stoi w obliczu kolejnej ogromnej transformacji: od gospodarki przemysłowej do cyfrowej. W obliczu społeczeństwa spolaryzowanego przez nierówności i słabe rządy, kraj ryzykuje zmarnowanie okazji do zmiany umowy społecznej i przedefiniowania pracy.
  • Automatyzacja za pomocą robotów zagraża miejscom pracy w niskopłatnych sektorach, takich jak handel detaliczny, usługi gastronomiczne i prowadzenie ciężarówek. W ciągu zaledwie jednego roku – od 2015 do 2016 – sprzedaż robotów podwoiła się do 10 milionów sztuk na całym świecie. Koszty jednostkowe spadły, ponieważ roboty stały się przystępnym wyborem, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich wydajność i niezawodność. Zwiększenie płacy minimalnej dla nisko wykwalifikowanych pracowników zwiększy różnicę w kosztach, narażając wiele miejsc pracy na ryzyko pełnej automatyzacji.
  • Dziś, gdy Stany Zjednoczone przechodzą od gospodarki przemysłowej do cyfrowej, słabe zarządzanie stanowi poważną barierę dla rozszerzenia definicji miejsc pracy, zmiany umowy społecznej i rozszerzenia modeli uczenia się przez całe życie”.
  • Niektórzy krytycy ubolewają nad powolnym dojrzewaniem ery cyfrowej. W ciągu 25 lat, odkąd Internet stał się wszechobecny, ludzie nie zyskali większej władzy ani ich codzienne życie nie zmieniło się znacząco. Dostęp do opieki zdrowotnej, lepsza edukacja i ograniczenie ubóstwa wymagają skoordynowanego i ekspansywnego podejścia. W wielu sektorach technologia przyczynia się do rosnących nierówności i zwiększonej nietolerancji.
  • Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe przenikają do biznesu i infrastruktury, co będzie miało wpływ na społeczeństwo.
  • Sztuczna inteligencja (AI) i uczenie maszynowe staną się wszechobecne w coraz większej liczbie sektorów wraz ze wzrostem mocy obliczeniowej i szybkości. Sztuczna inteligencja może zwiększyć ludzkie możliwości i zoptymalizować podejmowanie decyzji oraz zdolności operacyjne dzięki zaawansowanym algorytmom. Systemy eksploracji kosmosu, finansów, transportu i obrony wykorzystują sztuczną inteligencję, która może monitorować i zarządzać alokacją zasobów oraz automatyzować systemy temperatury i wilgotności w inteligentnych budynkach. Chiny wykorzystują wyszkolone przez AI oprogramowanie do rozpoznawania twarzy do nadzoru.
  • „Nie musimy przenosić strukturalnych nierówności z przeszłości do przyszłości, którą tworzymy”.
  • Sztuczna inteligencja opiera się na modelach probabilistycznych, które sortują i filtrują ogromne ilości danych w celu rozwiązywania dużych, złożonych problemów. Sztuczna inteligencja działa tylko tak dobrze, jak pozwala na to jej programowanie, ale w przypadku systemów głębokiego uczenia się wiele decyzji jest nieprzejrzystych. Uprzedzenia i nierówności w społeczeństwie trafiają do algorytmów, ponieważ projektują je ludzie. Takie uprzedzenia mogą na przykład faworyzować mężczyzn w stosunku do kobiet w historycznie męskich zawodach lub dyskryminować osoby należące do mniejszości rasowych.
  • Każdy powinien mieć dostęp do technologii, w przeciwnym razie może dojść do nierówności i niepokojów społecznych.
  • Nie ma sposobu na oddzielenie innowacji technologicznych od ich wpływu na siłę roboczą. Postęp nie jest korzystny, jeśli ogranicza wolność gospodarczą konsumentów. Internet rzeczy (IoT) przekształci komunikację, transport i opiekę zdrowotną, ale przyniesie nieproporcjonalne korzyści ludziom w krajach rozwiniętych. Na przykład, sieci piątej generacji (5G) połączą 50 miliardów urządzeń i 212 miliardów czujników do 2020 roku. Komunikacja maszyna-maszyna zautomatyzuje procesy bez konieczności interwencji człowieka.
  • „Internet rzeczy połączy szybszą łączność, pamięć masową opartą na chmurze oraz miliardy podłączonych urządzeń i usług cyfrowych”.
  • Wykorzystując dane z czujników w wielu zastosowaniach, IoT może zwiększyć bezpieczeństwo publiczne, na przykład dzięki kamerom na ciele funkcjonariuszy policji. Może zarządzać dostawami wody za pomocą inteligentnych liczników i struktur cenowych opartych na dostępności i wykorzystaniu, może wykrywać niebezpieczne chemikalia w kopalniach i może pomóc zmniejszyć zatory komunikacyjne i zanieczyszczenie. Jednak IoT zagraża prywatności, ponieważ miliardy urządzeń nie będą miały najwyższego poziomu ochrony.
  • Nowe technologie zastąpią miliony zadań wykonywanych niegdyś przez ludzi.
  • Wraz z automatyzacją coraz większej liczby zadań i poprawą jakości ludzkiego życia, uprzemysłowione społeczeństwo znajduje się u progu świata, w którym będzie mniej pracy. Ludzie mogą mieć więcej czasu na realizację osobistych celów w zakresie edukacji, rozwoju osobistego, wolontariatu lub kreatywnych zajęć. To, co stanowi pracę, może ulec zmianie, ponieważ coraz więcej osób pracuje mniej. Na przykład firma Apple w 2017 r. zatrudniała tylko 116 000 pracowników w Stanach Zjednoczonych, ale osiągnęła wartość rynkową 800 miliardów dolarów. Aby ta pozorna nierównowaga działała, Apple inwestuje w zewnętrzny łańcuch dostaw, niezależnych wykonawców i pracowników offshore.
  • Podczas gdy zjawisko to może wzbogacić inwestorów venture capital, tworzy ono luki w amerykańskiej sile roboczej, szczególnie wśród mężczyzn w wieku od 25 do 54 lat z wykształceniem średnim oraz wśród wszystkich Afroamerykanów. Postęp technologiczny zmniejsza udział pracowników w dochodach, pozbawiając ich siły przetargowej. Pojawiają się nowe i lepsze – ale mniej liczne – miejsca pracy dla wykształconych pracowników z klasy średniej. Eksperci z Uniwersytetu Yale i Uniwersytetu Oksfordzkiego przewidują zaskakującą przyszłość: „Istnieje 50% szans na to, że sztuczna inteligencja przewyższy ludzi we wszystkich zadaniach w ciągu 45 lat i zautomatyzuje wszystkie ludzkie miejsca pracy w ciągu 120 lat”.
  • „Jeśli obecne trendy się utrzymają, może się okazać, że za pokolenie jedna czwarta mężczyzn w średnim wieku będzie bez pracy w dowolnym momencie.” (były sekretarz skarbu USA Lawrence Summers)
  • Nowe i lepsze miejsca pracy istnieją w służbie zdrowia i opiece społecznej, hotelarstwie, budownictwie i handlu, władzach stanowych i lokalnych oraz finansach. Najwięcej miejsc pracy zostanie zlikwidowanych w sektorze produkcyjnym, a następnie w rolnictwie, rybołówstwie, leśnictwie i rządzie federalnym. Jak na ironię, zmniejszy się liczba miejsc pracy w branży IT. Nawet 375 milionów miejsc pracy może zniknąć z powodu nowych technologii. Aby być konkurencyjnym, młodzi ludzie powinni rozważyć edukację prowadzącą do kariery STEM (nauka, technologia, inżynieria, matematyka). Obecnie nie ma wystarczającej liczby absolwentów, aby zaspokoić popyt. Bez umiejętności odpowiadających potrzebom zatrudnienia młodzi ludzie są bardziej podatni na przestępczość i zakłócenia społeczne.
  • Definicja pracy musi zostać rozszerzona o pracę w niepełnym wymiarze godzin, wolontariat, rodzicielstwo i mentoring.
  • Firmy bardziej niż kiedykolwiek polegają na sieci pracowników kontraktowych rozproszonych po całym świecie. Tworzy to coś, co profesor Uniwersytetu Brandeis, David Weil, nazywa „pękniętym miejscem pracy”, które charakteryzuje się przerywanym i niepewnym zatrudnieniem z niewielkimi korzyściami, ponieważ firmy szukają jak najtańszej siły roboczej. Od 2010 r. ponad połowa nowych miejsc pracy ma charakter tymczasowy lub kontraktowy. Znaczące zaangażowanie w ochronę pracowników pozostaje nieuchwytne.
  • „Nie chodzi o to, że nowe miejsca pracy nie będą tworzone, ale jest prawdopodobne, że starsze stanowiska będą eliminowane szybciej niż tworzone nowe”.
  • Rozszerzenie definicji pracy może zmniejszyć liczbę miejsc pracy utraconych w wyniku automatyzacji. Pracy, Pracowników i Technologii zidentyfikowała cztery przyszłe scenariusze:
  • „Więcej pracy, głównie miejsc pracy (podobnie jak obecnie)”
  • „Mniej pracy, głównie miejsc pracy (scenariusz recesji)”
  • „Więcej pracy, głównie zadań (sytuacja ekonomii współdzielenia)”
  • „Mniej pracy, głównie zadania (przejście na wolontariat, rodzicielstwo i mentoring)”.
  • Młodsi ludzie, zwłaszcza milenialsi, przyjmują czwarty scenariusz, szukając pracy, która przyczynia się do większego dobra. Jakość życia jest dla nich ważna. W Wielkiej Brytanii osoby korzystające z pomocy społecznej mogą otrzymać kredyty na szkolenie zawodowe za pracę wolontariacką. Wynagradzanie rodziców za pozostawanie w domu przyniosłoby długoterminowe korzyści dla społeczeństwa. Mając więcej wolnego czasu, ludzie będą cieszyć się lepszym zdrowiem psychicznym i fizycznym.
  • Nowa umowa społeczna wspierająca podstawowe usługi chroniłaby pracowników wysiedlonych przez gospodarkę cyfrową.
  • Ludzie uzyskali mniej świadczeń w nowej gospodarce z powodu mniejszej liczby dobrze płatnych miejsc pracy w pełnym wymiarze godzin. Nie było wystarczającej dyskusji na temat tego, jak chronić społeczeństwo przed zakłóceniami, które mogłyby spowodować spustoszenie społeczne. Podstawowe usługi, takie jak opieka zdrowotna, emerytury i ubezpieczenia pracownicze, muszą zostać dostosowane do świata z mniejszą liczbą miejsc pracy. Cztery podejścia do przywrócenia równowagi to:
  • „Konta obywatelskie z przenośnymi świadczeniami” – Brak powiązania świadczeń z pracą zapewnia pracownikom większą ochronę w przypadku bezrobocia i większą kontrolę nad ich segmentem sieci bezpieczeństwa socjalnego. Nowa kategoria zwana „niezależnym pracownikiem” łączyłaby zasoby z innymi pracownikami w miejscu pracy, zamiast domagać się świadczeń bezpośrednio od pracodawców. Pracodawcy mogliby wnosić 5% do tych tak zwanych giełd.
  • „Płatny urlop rodzinny i rodzicielski” – Stany Zjednoczone są jedynym krajem zachodnim bez kompleksowego ubezpieczenia dla opiekunów. Korzyści zdrowotne i ekonomiczne wynikające z takiej polityki istnieją już w innych krajach.
  • Zmiana ulgi podatkowej dla ubogich pracujących – Podniesienie tej ulgi podatkowej nawet o 8% znacznie zmniejszyłoby ubóstwo, zwiększyło zatrudnienie i zaoferowało więcej możliwości edukacyjnych ubogim pracującym.
  • Powszechny dochód podstawowy (UBI) – Obecnie ludzie mogą otrzymywać zasiłki tylko wtedy, gdy są bezrobotni. Kwota pieniężna, do której się kwalifikują, często utrzymuje ich w ubóstwie. Jeśli znajdą pracę w niepełnym wymiarze godzin lub jako freelancerzy, tracą świadczenia. UBI gwarantowałoby dochód podstawowy – w jednym z modeli około 2000 USD miesięcznie – każdemu dorosłemu, bez kar za posiadanie pracy.
  • „W dzisiejszym świecie pracownicy potrzebują… elastyczności świadczeń, aby przetrwać w burzliwym i chaotycznym środowisku pracy”.
  • Zmiany te wymagają dużych inwestycji publicznych; sam UBI mógłby podwoić kwotę wypłacaną obecnie w ramach programów pomocy społecznej w Stanach Zjednoczonych. Projekty pilotażowe, takie jak w Finlandii i Kanadzie, dostarczają danych na temat tego, czy takie inwestycje na szeroką skalę są wykonalne. Nałożenie „podatku od robotów” na firmy, które dokonują automatyzacji lub zwiększenie podatku dochodowego od 1% najbogatszych podniosłoby kapitał i dokonało redystrybucji bogactwa. Obniżenie podatków od osób zamożnych w oczekiwaniu na efekt spływu koncentruje bogactwo w górnym 1%.
  • Szybkie zmiany technologiczne oznaczają więcej nauki przez całe życie.
  • Szacuje się, że 65% dzieci uczęszczających dziś do szkoły będzie wykonywać zawody, które jeszcze nie istnieją. Dyslokacja gospodarcza będzie normą w nadchodzących dziesięcioleciach, nawet w sektorach, które opierają się innowacjom – takich jak medycyna i edukacja. Sektory, które nie wymagają wyższego wykształcenia, takie jak hotelarstwo i transport, doświadczą jeszcze większych zakłóceń. Ciągłe uczenie się musi stać się normą.
  • Uczelnie społeczne i szkolenia w miejscu pracy mogą pomóc pracownikom szybko zdobyć nowe umiejętności, ale szkolenia nie wystarczą do długoterminowych, systemowych zmian. Miejsca pracy staną się przestarzałe szybciej, niż pracownicy będą w stanie je zdobyć.
  • „To frustrujące, że nasz system edukacji podstawowej całkiem nieźle radzi sobie z kształceniem pracowników, jakich potrzebowaliśmy 50 lat temu”. (ekonomista Andrew McAfee)
  • Istnieją wartościowe opcje nauczania na odległość dla studentów zainteresowanych długoterminowymi celami. Popularny wśród studentów uniwersytetów jest dostęp do mniejszych pakietów informacji, które są często rozpowszechniane i testowane. Na przykład Khan Academy oferuje 12-minutowe filmy, które studenci mogą studiować we własnym tempie. Około 54 milionów osób uczy się za pośrednictwem Khan Academy – z lepszymi ocenami uczniów z przedmiotów STEM.
  • Jednak praca zespołowa, krytyczne myślenie, analiza danych i komunikacja mają znaczenie, a szkolne programy nauczania nie spełniają tych wymagań. Obeznani z technologią uczniowie chcą więcej stymulacji i zadań dostosowanych do ich potrzeb i umiejętności. Ta transformacja musi nastąpić wkrótce, aby zapobiec powiększaniu się przepaści między kwalifikacjami siły roboczej a umiejętnościami pracowników.
  • Polaryzacja i słabe zarządzanie zagrażają dostosowaniu się do rewolucji technologicznej.
  • Rządy muszą stworzyć to, co były prezydent USA Barack Obama nazywa „pasem startowym”, aby przejść do nowej gospodarki. Niezadowolenie polityczne wzrośnie wraz z szybkimi i przełomowymi zmianami w biznesie i przemyśle. Polaryzacja i blokada polityczna utrudniają radzenie sobie z nadchodzącymi zmianami strukturalnymi.
  • Nierówności ekonomiczne pozostają trudnym do rozwiązania problemem w Stanach Zjednoczonych. Zwiększona produktywność pracowników przekłada się na mniejsze świadczenia. Bogaci konsolidują władzę poprzez swoje zaangażowanie polityczne. Najwięksi darczyńcy – ponad 60% – wspierają Partię Republikańską. W zamian darczyńcy ci chcą obniżek podatków dla bogatych i cięć świadczeń dla pracujących biednych i klasy średniej.
  • „Aktywizm polityczny ma znaczenie, ponieważ superbogaci, jako grupa, mają poglądy polityczne, które znacznie różnią się od poglądów zwykłych obywateli”.
  • Wybory prezydenta USA Donalda Trumpa w 2016 r. ujawniły podziały w amerykańskiej kulturze. Większość amerykańskiego bogactwa pochodzi z gęsto zaludnionych obszarów miejskich. Hrabstwa te stanowią jedynie 15% populacji, wytwarzają 64% PKB i głosowały na Hillary Clinton. Pozostałe 85% hrabstw wytwarza tylko 36% PKB i w przeważającej większości głosowało na Trumpa. Ta druga grupa preferuje mniej globalizacji, mniej wolnego handlu, mniej imigracji i mniej otwartych gospodarek.
  • Świat i Stany Zjednoczone znajdują się w „ważnym punkcie zwrotnym”, w którym interwencja rządu – od dawna powstrzymywana przez polityczne walki i inercję – będzie coraz bardziej konieczna. Postęp technologiczny zepchnie coraz więcej niewykwalifikowanej siły roboczej na margines i pogłębi przepaść między bogatymi a biednymi. Wzmocnienie sieci bezpieczeństwa socjalnego w celu zrównoważenia zakłóceń zapobiegnie wstrząsom społecznym. Bogaci powinni dowiedzieć się, jakie zagrożenie dla ich stabilności stanowi gromadzenie przez nich bogactwa. Każdy musi spojrzeć poza własny interes i podjąć bardziej odpowiedzialne społecznie działania, aby stworzyć bardziej zrównoważoną przyszłość.

O autorze

  • Darrell M. West jest dyrektorem Centrum Innowacji Technologicznych w Brookings Institution i redaktorem naczelnym bloga TechTank poświęconego polityce technologicznej Brookings. Jest autorem lub współautorem 24 książek, w tym Divided Politics, Divided Nation; Megachange i Going Mobile.
Rate this post