Derek Thompson
The Atlantic, 2021
Przejście na pracę z domu i rozwiązania hybrydowe podczas pandemii Covid przyniosło mieszane błogosławieństwa. Dla tych, którzy już dobrze sobie radzą, rozwiązanie to jest dobrodziejstwem. Dla mniej zarabiających, zwłaszcza tych z dziećmi, praca w domu może być koszmarem. Dziennikarz i autor Atlantic Derek Thompson bada zwycięzców i przegranych nowej normalności – pracy zdalnej.
Artykuł przetłumaczony algorytmicznie z języka angielskiego (przepraszamy za niedoskonałości) jako materiał na nasze wyjazdy integracyjne.
Wnioski
- Doświadczenia pracowników związane z pracą zdalną różnią się w zależności od okoliczności – lepiej opłacani pracownicy wygrywają; gorzej opłacani pracownicy przegrywają.
- Firmy w centrum miasta tracą. Gdy mniej pracowników dojeżdża do pracy, centra miast mają mniej klientów.
- W miarę jak pracodawcy i pracownicy dostosowują się do pracy zdalnej i hybrydowej, pojawiają się nowe problemy. Ci, którzy je rozwiążą, wygrają.
Podsumowanie
- Doświadczenia pracowników związane z pracą zdalną różnią się w zależności od okoliczności – lepiej opłacani pracownicy zyskują, a gorzej opłacani pracownicy tracą.
- Dwa zespoły ekonomistów znalazły sprzeczne punkty widzenia na przejście do pracy zdalnej. Jeden zespół badał azjatycką firmę technologiczną, której pracownicy – zwłaszcza ci z dziećmi – doświadczali ciągłych przerw w pracy z domu. Mentoring spadł, podobnie jak produktywność, choć liczba godzin pracy wzrosła. Drugi zespół przebadał 30 000 Amerykanów, którzy zgłosili dużą satysfakcję i większą produktywność pracując z domu.
- Osoby o wysokich zarobkach są zwycięzcami w świecie pracy zdalnej. Dobrze zarabiający mężczyźni w wieku 30 lub 40 lat wyrażają największe zadowolenie z przejścia na pracę zdalną. Dobrze opłacany inżynier oprogramowania może pracować z domu na przedmieściach zamiast dojeżdżać do biura w dużym mieście, oszczędzając czas i pieniądze. Rentowne firmy są najbardziej skłonne do trwałego przejścia na pracę zdalną. Mniej rentowne firmy chcą, by ich pracownicy wrócili do biura.
- „Najbardziej prawdopodobnymi bezpośrednimi zwycięzcami rewolucji pracy zdalnej… są ci, którzy w sensie ekonomicznym już wygrywają”.
- Introwertycy – którzy doświadczają mniejszego niepokoju i większej produktywności pracując w domu – są również zwycięzcami pracy zdalnej. Pracownicy z dużymi umiejętnościami interpersonalnymi lub talentem do prezentacji przegrywają. Nie mogą zaprezentować swoich talentów i zaimponować szefom z domu. Nowi pracownicy również przegrywają na arenie pracy zdalnej. Trudno im poczuć się częścią większej firmy i tracą możliwość nawiązywania kontaktów ze współpracownikami. Co gorsza, ich koledzy nie poznają ich – poza zasięgiem wzroku, poza zasięgiem umysłu.
- Firmy w centrum miasta tracą. Gdy mniej pracowników dojeżdża do pracy, ośrodki miejskie mają mniej kupujących.
- Eksperci szacują, że nawet po pandemii przejście na pracę z domu lub rozwiązania hybrydowe zmniejszy przychody ze sprzedaży detalicznej w miastach nawet o 10% w porównaniu z poziomem sprzed pandemii. Mniej osób dojeżdżających do pracy oznacza również mniej pieniędzy dla systemów tranzytowych.
- „Nawet w optymistycznym scenariuszu, w którym 90% pracowników umysłowych wraca do biura trzy dni w tygodniu, nadal oznacza to prawie 50% spadek dojazdów do pracy i wykorzystania biura”.
- Właściciele budynków biurowych borykają się z ogromnymi pustostanami. Pieniądze, które osoby dojeżdżające do pracy wydawały w centrum miasta – w kawiarniach i pralniach chemicznych – teraz wydają bliżej domu, tworząc ekonomiczny „efekt pączka”, który pobudza społeczności wokół rdzeni miast. Tysiącletni pracownicy umysłowi, szukający tańszych czynszów, będą zachęcać swoich „estetów” – kawiarnie, siłownie, bary i restauracje – do przenoszenia się do podmiejskich centrów handlowych. Deweloperzy skoncentrują się na budowaniu podmiejskich lokalizacji.
- W miarę jak pracodawcy i pracownicy będą dostosowywać się do pracy zdalnej i hybrydowej, pojawią się nowe problemy. Ci, którzy je rozwiążą, wygrają.
- W ubiegłym roku pracownicy zdalni wydali średnio ponad 500 dolarów na sprzęt do domowego biura i zainwestowali około 15 godzin w przygotowanie przestrzeni w domu, aby ułatwić pracę zdalną. Liczba patentów na technologie pracy w domu podwoiła się od 2020 roku. Aplikacje do komunikacji wideo będą nadal ulepszane. Konsultanci pracy zdalnej są zdecydowanie zwycięzcami.
- „Pracownicy umysłowi migrujący do pracy zdalnej w stałym kontakcie z wirtualnymi sieciami podobnych pracowników… stworzą zestaw norm i postaw online, które jeszcze bardziej odciągną ich od reszty kraju”.
- Ponad 50% osób z wyższym wykształceniem może pracować z domu, podczas gdy tylko 25% osób z wykształceniem średnim może to robić. Osoby z wyższym wykształceniem są zwycięzcami pracy zdalnej. Możliwe, że wraz ze wzrostem przepaści między tym, kto może, a kto nie może pracować zdalnie, wzrośnie również przepaść kulturowa między absolwentami szkół wyższych a osobami niebędącymi absolwentami.
O autorze
- Autor książki Hit Makers: How to Succeed in an Age of Distraction, Derek Thompson jest pracownikiem The Atlantic.
